Aktualności

Pośpiech, by nieść komuś pomoc. To jest prawdziwa MIŁOŚĆ bliźniego.

Pośpiech, by nieść komuś pomoc. To jest prawdziwa MIŁOŚĆ bliźniego.

Ostatnia Niedziela Adwentu „Naszej drogi do Boga” jest szczytem oczekiwania i powinna być także szczytem podjętych przez nas działań. Drogi, którymi podążamy w życiu, nie mogą być celem samym w sobie, muszą prowadzić do określonego miejsca i Osoby. Jeśli cały Adwent był drogą i wędrówką – IV Niedziela będzie kresem drogi, celem który został przemyślany, wyznaczony i osiągnięty. Słyszymy w Ewangelii o Maryi, Która udała się z pośpiechem do swej krewnej Elżbiety, która również była w stanie błogosławionym. Maryja śpieszyła z pomocą, z sercem na dłoni, by Elżbieta nie była pozostawiona bez opieki, by nie czuła się samotnie.

Gdzie się Narodził? Oczywiście w Betlejem…a gdzie ono jest? Potrafimy wskazać na mapie, ale najpiękniejszym Betlejem jest CZŁOWIEK..