Aktualności

Jezus – Mistrz Zarządzania Czasem

Jezus – Mistrz Zarządzania Czasem
Społeczeństwo, w którym tempo codziennego życia wzrasta ponad wszelką miarę, musi na nowo odkryć wartość odpoczynku. Prawdziwy odpoczynek polega na tym, że pozwala na nowo odkryć wartości, które zazwyczaj zaniedbujemy, takie jak kontakt z naturą, radość przyjaźni, bezinteresowna solidarność, miłość…

Jezus zachęcając do wypoczynku, ukazuje się nam jako dobry, troskliwy Ojciec, Który dba o swoje dzieci. Tak samo jest z naszymi wakacjami, urlopami, czasem wypoczynku. Chrystus chce, byśmy odpoczęli, odnowili ducha do zwykłej, szarej codzienności, ale też, byśmy nie zapomnieli o Nim jako Stwórcy świata. Przypomina nam o tym we wspaniałościach swojego stworzenia. Praca i wypoczynek przynależy ludzkiej osobie, życie człowieka jest na przemian pracą i wypoczynkiem. W poszczególnych okresach życia wygląda to różnie: w dzieciństwie inaczej niż w wieku dojrzałym, a już zupełnie inaczej w jesieni życia. Zawsze jednak jesteśmy tym, czym uczynił nas Bóg i czym my sami siebie czynimy także poprzez pracę i kulturę wypoczynku. Żyć oznacza pracować razem z „pracującym Bogiem”, bo w sensie filozoficznym jest On definiowany jako pełnia działania. Żyć, znaczy także wypoczywać wraz z Nim. Piąte Boże przykazanie nakłada na nas obowiązek troski o życie i zdrowie. Nawet maszyna potrzebuje czasu przestoju, okresu konserwacji, przeglądu. Człowiek niewypoczęty, niewyspany, niezrelaksowany, lecz zmęczony, żyjący ledwo z dnia na dzień, a w dodatku nadmiernie nerwowy jest nie tylko mało wydajny w pracy, ale i staje się odpowiedzialnym za ruinę swojego zdrowia. Nie przybywa Bożej chwały przez taki zły styl życia, nawet jeśli przybywa pieniędzy, bo tak intensywnie się eksploatując, nie żyje się jednak mądrze. Idź z Jezusem na pustynię i wypocznij. On zaprasza Ciebie, bo chce z Tobą pobyć sam na sam…

Są dwa rodzaje pracy, wiesz jakie?

Są takie zawody, które bardzo męczą pracownika. Taka osoba z utęsknieniem oczekuje urlopu, wakacji…co nie oznacza, że nie może odpoczywać po pracy, albo w dniu wolnym. W dzisiejszych czasach dzień wolny kojarzy się i tak z pracą. Niedziela kojarzy się z pracą, Święta tak samo…Taka osoba musi odpoczywać, bo będzie nieefektywnym pracownikiem i prędzej czy później rozchoruje się z przemęczenia. Jest też taka praca, która wymaga dyspozycji 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, bez urlopu i bez wytchnienia. Jest to praca, którą wykonują miliony ludzi na świecie – to matki, to ojcowie. Jest Ktoś jeszcze, kto czuwa, gdy my śpimy, kto nie odpoczywa, gdy my wypoczywamy, kto nas prowadzi, mimo że czasem wolimy iść łatwiejszą na pozór ścieżką. To Bóg. Dzisiejsze czytania pokazują nam obraz Boga i Jezusa jako Pasterza, Przewodnika, który nie zaprzestaje odpowiedzialności: modlitwy i bycia Pasterzem. Jezus mówi do swoich uczniów: wypocznijcie nieco, ale sam nie przestaje być Pasterzem. Nie ma odpoczynku od bycia odpowiedzialnym. Jezus pracuje zawsze – bez wytchnienia, tak jak nasi rodzice, a nawet bardziej. Ten rodzaj pracy jest całkiem inny, ta praca to MIŁOŚĆ, gorące serce, czułość. Bóg NIE powie: „jestem zmęczony byciem Ojcem i rzucam to„, kochający rodzic też tak nie powie i nie będzie chciał odpoczywać od nieustannej opieki nad swoim dzieckiem.

Jest praca która męczy i wymaga odpoczynku, ale są też prace, które mimo że męczą, dają uśmiech, siłę i radość :)